Kapitalizm.pl

Portal finansów osobistych

Grill na balkonie

Posted on | June 28, 2017 | Comments Off

Sezon grillowy w pełni. Spędzamy miło czas z rodziną czy przyjaciółmi. Grillowanie może mieć niestety również przykre konsekwencje dotyczące bardzo często majątku całego naszego życia.

Pisałem już kiedyś o moim sąsiedzie, który spawał na balkonie (Wakacyjne bezpieczeństwo ) i czym mogło to grozić. Grillowanie też może mieć przykre konsekwencje. Nie, wcale nie mówię o zjedzeniu przypalonej kiełbasy czy spożyciu zbyt dużej ilości trunków. Mówię o zagrożeniu pożarowym. Niestety dość często zdarza się w naszym kraju, że ludzie grillują na balkonie. Pół biedy jeżeli jest to mały grill elektryczny, ale normalny grill na węgiel? Kilkanaście dni temu kolejny mój sąsiad (tym razem z naprzeciwka, nie ten od spawania) rozpalał grilla. Na początku jak to przy rozpalaniu – duży ogień. Jeżeli dodamy do tego jeszcze występujący wtedy dość silny wiatr to… zagrożenie pożarowe na moje oko było dość duże. I tutaj ciekawostka – po rozmowie z operatorem telefonu alarmowego 112 wiem już, że:

a/ straż miejska niechętnie przyjeżdża do takich przypadków, gdyż de facto nie ma przepisów regulujących palenie grilla na balkonie;
b/ straż pożarna przyjedzie gdy będzie występowało zagrożenie pożarowe (niby jak mam określić czy takie zagrożenie faktycznie występuje? Duży ogień, silny wiatr i odległość od muru ok. 1,5 metra już stanowią zagrożenie czy jeszcze nie?);
c/ policja przyjedzie tylko wtedy gdy w regulaminie spółdzielni/wspólnoty widnieje zakaz korzystania z grilla na balkonie… („czy pan wie czy istnieje taki zakaz?” Nie, nie wiem – nie będę sprawdzał bo jest druga w nocy).

Pomijając kwestię sensowności takiej rozmowy i takiego postępowania warto zadać sobie pytanie: co w przypadku gdy iskra z tego grilla spowoduje pożar w Twoim mieszkaniu? Co jeżeli będzie miało to miejsce piętro wyżej, przyjedzie straż i zaleje „przy okazji” Twoje mieszkanie? Co jeżeli Twój dobytek (być może całego życia) pójdzie z dymem? Bo sąsiad miał ochotę zabawić się przy grillu…

Ubezpieczenie nie uchroni Cię przed dziwnymi pomysłami sąsiadów czy trąbą powietrzną. Złagodzi jednak skutki różnego rodzaju nieszczęść. Dobre ubezpieczenie mieszkania/domu nie musi być drogie. Warto jednak, żeby było.

Paweł Rudzki

————reklama————-


Komentarze

Comments are closed.

Reklama